Dobry żart
marzec 2009

Kochani! Nasza maleńka jest z godziny na godzinę ładniejsza. Schodzi opuchlizna poniemowlęca. Jak się nie złości to ładnie wygląda. Jak na nią popatrzyłam, to przyszło mi nowe imię do głowy – Adelka. Taka ona malusia, wydaje mi się, że do niej właśnie to imię pasuje. Jeszcze się razem zastanowimy. [...]
No, to się zastanowili.
kwiecień 2009 at 6:40 pm
Adelka! Ty też?!…
kwiecień 2009 at 8:52 pm
Nie nie, ja dwa dni wcześniej, ale imię wymyślili mi pierwszego.
kwiecień 2009 at 12:15 pm
A moje wzięli po wujku… No shit jeden wielki.