12 stycznia rano puszczę na portalu soup.io 20 własnoręcznie zrobionych obrazków. Nie wiem jakie są najlepsze godziny puszczania obrazków na soup, chyba jak obrazek jest dobry i tak się sprzeda więc nie ma to znaczenia.
Część tych tekstów to statusy z mojego facebooka, część jest wymyślona sobie ot tak pod publikę. Jako tło do złotych myśli w świat pójdzie rozmazane zdjęcie z zieloną kreską po prawej. Co ono oznacza? Ja nie wiem. Ale jeśli kogoś to interesuje (Co z Wami, ludzie?), to zostało zrobione w 2009 roku w moim pokoju.
Pewnie zastanawiacie się dlaczego to robię. Prawdopodobnie wszystkiemu winne jest jak zwykle moje nieszczęśliwe zakochanie chociaż jeszcze nie odkryłam bezpośredniego związku. Innym powodem może być bezsenność. Z braku snu nie odróżniam, które moje pomysły są dobre, a które nie, a ponieważ mam czas, który normalnie przeznaczyłabym na spanie, na wszelki wypadek realizuję wszystkie. Nawet jeśli wszystkie są złe, pamiętacie – najważniejsza jest konsekwencja.
Zabawa polega na tym, że można obstawiać, który obrazek dostanie najwięcej repostów. Czy się znacie na internecie czy też się nie znacie – nie wiadomo.
Inne pytania na które można odpowiedzieć „nie wiadomo”:
Czy jest sens życia czy też nie?
W którym miesiącu warto pojechać nad morze?
Kiedy zostanę gwiazdą rocka?
PS Zwróćcie uwagę na te odstępy między częściami zdania. Taki czas na przemyślenia…



















